<title_newspaper="Gazeta Robotnicza">
<title_article="Pawłow i chirurgia">
<author_1="E. Rabowa">
<language="pl">
<style="press">
<year="1953">
<month="9">
<date="1953-09-29">
<period="d">
<status="1_obieg">
<support="paper">
Jeszcze kilka głębokich oddechów... i chora pod wpływem eteru mocno zasypia narkotycznym snem. Wprawnym, szybkim ruchem chirurg rozcina skórę — pole operacyjne jest otwarte. Dr Koźmiński przystępuje do operacji. Patrzę przez szybę w dół. Doprawdy, doskonały miał pomysł prof. Wiktor Bross, laureat Nagrody Państwowej, inicjując budowę oszklonej galerii nad salą operacyjną II Kliniki Chirurgicznej we Wrocławiu. Ze wznoszącej się amfiteatralnie galerii można dokładnie śledzić przebieg każdej operacji. Amfiteatr wyposażony w głośniki przewodzące głos z mikrofonu w sali operacyjnej, może pomieścić około 100 osób. Ta jedyna w Polsce galeria nad salą operacyjną pozwala lekarzom i studentom poznać przebieg operacji bez naruszenia prawideł aseptyki i stanowi ważny element dydaktyczny w uzupełnieniu wiadomości z zakresu chirurgii operacyjnej. Wmurowana w ścianę tablica głosi, że amfiteatr zbudowany został z funduszów ofiarowanych na ten cel przez ówczesnego wojewodę górnośląskiego gen. Aleksandra Zawadzkiego przez przemysł górnośląski oraz przemysł hutniczy i centralę żelaza i stali w Stalinogrodzie w r. 1947. Piękny przykład pomocy udzielanej nauce przez klasę robotniczą. W dole widać nachylone nad chorą postaci w białych kitlach i maseczkach z gazy na twarzach. Uważnie śledzi ruchy operatora docent dr Koczorowski. W świetle olbrzymiej bezcieniowej lampy połyskuje stal tzw. „zacisków Mikulicza" opinających brzegi rozcięcia. Naczynia krwionośne są podwiązane, nie ma więc zbędnej utraty krwi. Eter utrzymuje nadal chorą w stanie kompletnego znieczulenia. Dr. Aroński wyjaśnia przez mikrofon szczegóły operacji. Zbliża się decydujący moment. Oto pinceta chirurga wydobywa na światło dzienne zło czające się w organizmie chorej. Wycięcie intruza jest dziełem jednej chwili. Po czym operator zręcznie zaszywa katgutową nicią rozcięcie. Gaza nałożona — przylepce przytwierdzone. Sanitariusze szybko bandażują chorą i jeszcze uśpioną wynoszą z sali operacyjnej.

</support>
</status>
</period>
</date>
</month>
</year>
</style>
</language>
</author_1>
</title_article>
</title_newspaper>
 
